Praktyka stomatologiczna. Własna czy najem?
Dla większości stomatologów nadchodzi tak czy inaczej taki czas, że musi pomysleć o uruchomieniu swojej, niepublicznej praktyki dentystycznej. Uruchomienie swojego gabinetu stomatologicznego to niestety jednak bardzo duży i spory koszt. Bez zaciągnięcia kredytu lub dużego wsparcia finansowego nie ma nawet szans myśleć o uruchomieniu niepublicznej praktyki. Do skompletowania gabinetu potrzebne są bowiem oprócz solidnej jakości meble medyczne, ale również całe wyposażenie w sprzęt medyczny. Sam unit stomatologiczny to wydatek przynajmniej 20 tyś zł. Do tego dochodzą autoklawy, wiertła, solidna lampa polimeryzacyjna i wszelki drobiazgowy niezbędny sprzęt. W sumie kompletne uposażenie gabinetu liczy się w dziesiątkach tysięcy złotych. Dodatkowo niektóre ze sprzętów, takie jak destylarka czy pojemnik dezynfekujący mogą być wykozystywane przez kilku stomatologów, co jednak zmniejszyłoby koszty całkowity dla pojedynczej osoby. Z takiego powodu, stomatolodzy zmuszeni są nie raz na wynajem gabinetu w ramach działającego ośrodka medycznego i stomatologicznego. Nie są zmuszeni w takim wypadku ponosić kosztów kupna całego sprzętu, spada to bowiem na właściciela, czyli ośrodek. Jedyne o co dentysta musi wtedy zadbać, to własne surowce, końcówki stomatologiczne, czy środki higieny osobistej. Niestety przedstawione rozwiązanie posiada też swoje niedogodności. Dentysta zamiast pracować na swoje nazwisko, pracuje na poczet ośrodka w jakim prowadzi praktykę i rzadko się zdarzało by, zakładając własną praktykę ma już własnych klientów. Reklamę siebie trzeba niestety wtedy zaczynać od początku.

